Moc słowa

Słowo ma moc,
nierówną, choć tęgą.
W każdy dzień, noc,
pręży się w gardle niejedno.
Słowo nie lubi myślunku,
bo po co je moderować,
Słowo jest jak moc buntu,
szerzy się szybko… bez słowa.
Lecz bądź ostrożny, gdy mówisz,
bo mówić możesz, to prawda,
Ale gdy w końcu się zgubisz,
Opadnie kurz, spadnie garda.
Słowem konkluzji, na koniec,
słowo podobne do broni.
Ono biegnie jak goniec,
uważaj, byś łzy nie uronił.

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *